Wydrukuj artykuł

Odeszła Ruth Zuther

Czwartek, 30 lipiec 2015

Z przykrością informujemy, że w dniu 25 lipca 2015 r. w Tostedt zmarła Ruth Zuther, wielka dama polityki w Powiecie Harburg, zwana Pionierem Przyjaźni Narodów, dobry duch partnerstwa Powiatu Wołowskiego i Powiatu Harburg.

Ruth Zuther urodziła się w 1926 roku w Łodzi w niemieckiej rodzinie i dorastała tym samym w dwujęzycznym środowisku. Od 1953 roku zamieszkała w Tostedt, gdzie w miejscowym liceum od 1968r. uczyła religii, historii, języka angielskiego i ekonomii. W 1972 została pierwszą kobietą - radną Powiatu Harburg. Funkcję radnej pełniła aż do 2006 roku. Jako Przewodnicząca Komisji Społecznej i Zdrowia rozpoczęła pracę na rzecz osób potrzebujących pomocy. Była motorem wielu inicjatyw nakierowanych na wsparcie kobiet czy osób chorych. W latach 1979-1982 była Burmistrzem Tostedt i jednocześnie Dyrektorem Urzędu Gminy w Tostedt. Pełniła funkcję Wiceprzewodniczącej Związku Dolnosaksońskich Miast i Gmin, a także ławnika. Jednym z głównych zadań w jej życiu były działania na rzecz pojednania polsko-niemieckiego. W 1972 roku zorganizowała po raz pierwszy wizytę kilkunastu nauczycieli do Polski, w czasach żelaznej kurtyny był to na pewno pionierski krok. Z Jej inicjatywy zawiązano szkolną wymianę młodzieży pomiędzy szkołą średnią Tostedt a Liceum im. Kopernika w Rzeszowie. W 1992 roku z Jej inicjatywy została nawiązana współpraca partnerska pomiędzy miastami Tostedt i Lubaczów, którego była Honorowym Obywatelem od 1996r. W 1993 roku założyła Towarzystwo Polsko-Niemieckie w Tostedt, w późniejszych latach patronowała i wspierała powstanie kolejnych kół towarzystwa, za co w 2001 roku otrzymała Srebrny Krzyż Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Jako przewodnicząca zarządu szpitali Buchholz i Winsen, dzięki swoim szerokim kontaktom umożliwiła współpracę i wzorcowy program wymiany z Uniwersytetem Rzeszowskim, dzięki czemu polscy studenci fizjoterapii w ramach studiów od 2006 roku mogą odbywać praktyki w powiecie Harburg. Punktem kulminacyjnym tej współpracy był kongres naukowy zorganizowany w 2014 roku w Winsen, w którym uczestniczyli nie tylko lekarze z Rzeszowa, ale z całej Europy Wschodniej. Dzięki znakomitej znajomości języka polskiego ułatwiała nawiązywania kontaktów i dosłownie niwelowała bariery. Wspierała współpracę nie tylko na poziomie rady czy samorządu, ale także organizowała pomoc charytatywną, z której skorzystały placówki powiatu wołowskiego, Zakład Opiekuńczo-Pielęgnacyjny i PCPR oraz Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych w Wołowie. To w części dzięki darom z Powiatu Harburg mogła powstać działająca przy PCPR wypożyczalnia sprzętu rehabilitacyjnego. Wszystkich zarażała swoją energią i życzliwością. Zadziwiała aktywnością podejmowaną mimo swojego wieku, a wydaje się nawet, że na przekór mijającym latom. Jest dowodem na to, że powiedzenie, że nie ma osób niezastąpionych jest nieprawdziwe. Była jedyna i unikatowa. I taka pozostanie w naszej pamięci.